KREDYCIAK-Opinie, forum  

  Kredyciak.pl > Wiadomości > Giełda

WZROSTY NA GIEŁDZIE CZY TO JUŻ HOSSA?

 
Oceń temat


stare 04-29-2010, 03:17   #1
A.G.
 



Inwestorzy coraz cześciej stawiają pytania o to czy nadchodzi wkońcu po kilkunastomiesięcznym okresie panowania niedźwiedzi hossa. Wzrost notowań i rekordy na giełdach skłaniają do zastanowienia się czy rzeczywiście możemy już mówić o hossie? Jakie warunki muszą być w tym celu spełnione?

Definicja hossy mówi o tym, że terminem tym możemy nazwać ruch w górę indeksu giełdowego. Ażeby można było mówić o hossie ceny instrumentów finansowych powinny przekraczać 20%. Niestety takie podejście jest mało skuteczne zważywszy na duże zmienności notowań.

Według innych źródeł hossa charakteryzuje się optymizmem inwestorów oraz ich skłonnością do zakupu akcji w przewidywaniu dalszego wzrostu ich cen. Ten opis hossy będzie bardziej trafny bowiem opiera się w dużej mierze na elementach mniej wymiernych.

Jedna z najbardziej znanych terori, teoria Dowa opisuje cykle rynkowe najbardziej precyzyjnie. W teorii Dowa mamy do czynienia z trzema rodzajami ruchów giełdowych. Główny ruch trwa krócej niż rok ale również może trwać kilka lat. Od trzech do dziesięciu sesji zajmują średniookresowe zwroty. Natomiast krótkoterminowy zwrot trwa najwięcej do miesiąca.

Jeśli ostatnie wydarzenie i wzrosty notowań będą trwać do początku czerwca wówczas możemy zacząć mówić o hossie. Póki co w obecnym kontekście co najwyżej można mówić o średniookresowych zwrotach w ramach głównego ruchu.

Należy również wspomnieć, że główne trendy mają trzy fazy.

Pierwszy faza to faza akumulacji, W czasie jej trwania kupowane są lub sprzedwane akcje wbrew opinii większości. Rynek akcji sam zaś podlega niewielkim zmianom.Jednak w pewnym momencie wkraczają inwestorzy, którzy prowadzą do wzmocnienia i przyspieszenia trendu. Trend przyspiesza do momentu fazy dystrybucji. W tej fazie przeważają inwestorzy o nastawieniu spekulacyjnym. Teoria Dowa wskazuje, że trend trwa dotąd, dopóki się nie skończy. Pozwala to racjonalniej ocenić wtórne ruchy względem głównego trendu.

W kontekście ostatnich zajść na giełdzie ciężko te wydarzenia wpisać do fazy przyspieszania trendu bowiem nie doszło nawet do okresu akumulacji walorów. Tak więc ostatnie skoki cen akcji na giełdzie to jedynie słabość trwającej poprawy koniunktury.

Należałoby zwrócić uwagę na fakt, że w momencie kształtowania się dołka w kolejnych tygodniach mogliśmy odczytać wyraźne sygnały końca bessy..


A.G. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 04-29-2010, 13:27   #2
zet
Ja bym taki na hurra jeszcze nie był. Hossa nie bierze się z kosmosu tylko tez musi dostac jakiegoś kopa. Wg mnie jeszcze daleka droga do końca kryzysu,a co za tym idzie do ogłaszania jakiś rewelacyjnych wyników finanswych przez gigantów giełdowych.
zet jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare Dzisiaj
Kredyciak.pl


Linki sponsorowane

Komentarz


Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane wyszukiwanie
Wygląd Oceń ten temat
Oceń ten temat:


Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Komentarzy Ostatni post / autor
Sytuacja na giełdzie spokojna pomimo tragedii A.G. 1 04-13-2010 13:13